Rosko (Lurtz's Scouts)

Fleetmaster (Umbar)
W cieniu murów Umbaru gasną świece dnia,
miasto oddycha szeptem, nie krzykiem — bo nie wypada.
Ludzie chodzą nisko, z myślami przy ziemi,
bo nad nimi czuwają Hasharii— bez twarzy, bez imienia.
Ich kroki są ciszą, ich wyrok — spojrzeniem,
noc jest ich królestwem, strach codziennym brzemieniem.
A jednak w sercach tlą się iskry uparte,
jak gwiazdy zakryte — wciąż żywe, choć czarne.
Umbar trwa. I ludzie trwają. W cieniu. Po cichu.
