Grundi (Riders of Eomer)

Zendurix (Cirith Ungol)
Sam podchodził coraz bliżej mrocznej fortecy. Ogromna wieża majaczyła złowrogo ponad murami, a za nimi słychać były jakby odgłosy bitwy.
Pomiędzy trzaskami, łupnięciami, piskami jękami i krzykami słychać było jednak jakąś melodię. Gardła dziesiątek orków i uruków mimo splątania w walce jednogłośnie śpiewały już coraz bardziej wyraźną piosenkę....
Samwise się bał.
"No i znów bijatyka, znów bijatyka, bijatyka cały dzień,
I porąbany dzień, i porąbany łeb, razem bracia aż po zmierzch.
No i znów bijatyka, znów bijatyka, bijatyka cały dzień,
I porąbany dzień, i porąbany łeb, razem bracia aż po zmierzch."
