Coin69 (Army of the White Hand)

Maslo (Reclamation of Osgiliath)
Na wiele lat przed tym, nim Pierścień ruszył w swą ostatnią podróż, zanim Frodo opuścił Shire, a róg Gondoru rozbrzmiał na Amon Hen, w cieniu ruin i dymów leżała niegdyś wspaniała stolica Gondoru — Osgiliath. Tam, gdzie niegdyś świeciły gwiazdy nad kopułą pałacu, teraz panował cień Mordoru.
Lecz nawet w ciemności może zaiskrzyć odwaga.
Nadszedł czas, gdy Denethor, Namiestnik Gondoru, wezwał swoich synów. Wschodni brzeg Anduiny został zajęty przez orki i ludzi Wschodu. Most prowadziący do Osgiliath stawał się czarnym szlakiem dla wojny.
„Nie możemy pozwolić, by wróg objął władzę nad rzeką” — rzekł Denethor. „Boromirze, poprowadzisz ludzi Gondoru. Osgiliath musi zostać odzyskane. Choćby na krótko. Choćby za cenę krwi.”
Boromir, syn Denethora, kapitan i wojownik, przyjął rozkaz bez słowa skargi. Towarzyszył mu brat, Faramir, mędrzec i zwiadowca. Obaj wiedzieli, że idą w piekło.
W noc bezgwiezdną, pod osłoną mgieł, gondorscy żołnierze przeprawili się przez rzekę na małych łodziach. Pancerze owinięto w szmaty, miecze nie odbijały światła. Boromir stał na dziobie, niczym duch przeszłych wieków, z mieczem przy boku i Wielkim Rogiem u pasa.
Na drugim brzegu czaiła się śmierć. Oko Saurona czuwało, lecz jeszcze nie patrzyło tu w pełni. Jeszcze nie.
