STREFA ZERO vol.6

Jul 11, 2026 Poznań, Poland 1250
Warhammer: The Old World
lokal
TOURNAMENT
SINGLE
27

Data source:ChampionsHub

paker avatar

paker

High Elf Realms

Place

10

Points

37

Battle chronicle

vs Lenar

Dwarfen Mountain Holds

Last updated: 7/13/2026, 9:21:55 PM

Score17 - 3
1051 - 168


Turniej miał ciekawy format ponieważ był ban na bohaterów na monsterach i nie można było duplikować jednostek rare lub special, ban na cathay.

Pierwsza bitwa turnieju i trafiłem na Lenara z pancernymi krasnoludami, scenariusz Dominacja(ćwiartki). Plan na grę, jak najszybciej do walki zabić maszyny, wokół klocków latać i skubać krasie.

Z czarów wylosowałem: - eteryczność i reserve move - pocisk duża templatka - + 1 do ataku - ward 5+ Lepszych nie mogłem wylosować. Mag znalazł się w oddziale silverów

Lenar wygrał rzut na rozpoczęcie.

Turns

Turn 1

Krasie podleciały żyrokopterem i na tym ruchy zakończyły :) Rozpoczął fazę strzelania, bolt stwierdził, że tym razem nie trafi(co jak się później okazało, wpadło mu w nawyk). Żyrokopter zabił jednego dragona, działo dwóch silverów. Uznałem to za dobry wynik, mogło być gorzej :). W swojej turze poleciałem wszystkim do przodu. Elleryiani na bolta, ale jak najdalej od żyrka. Środek mocno do przodu licząc, że uda się wpaść w ironbreakerów rydwanem i dragonami, a warriorow powstrzyma feniks. Czarodziej miał bitwę życia, najpierw wrzucił warda na generała, potem eteryczność, a na końcu duża templatka wpadła w środek klocka warriowo zabijając 5.

Turn 2

Dwarfy: Minerzy próbowali się wydostać na powierzchnię, jednak zbłądzili gdzieś po drodze. Krasnoludy znowu postanowiły oszczędzić moich bohaterów i feniksa i skupiły się na strzelaniu do kawalerii, spadł kolejny dragon, bolt ponownie nie trafił, inżynier krasnoludzki też uznał, że nie postrzela dzisiaj za dobrze. Z działa spadło kolejnych dwóch silverów. Elfy: Nadeszłą pora na ATAK! Silverzy z dodatkowym atakiem i wardem na 5+ szarżują w thunderresow, generał w łódce w działo, dragoni i drugi rydwan i o zgrozo feniks w ironbreakerow. HE w swoim szale nie ogarnęły planu z poprzedniej tury, feniks miał przecież blokować klocek warriorow z generałem na tarczy... Elleriani podchodzą pod bolta. Silverzy zabijają 5 thunderow i ściągają ich z górki, generał zjadł działo i lekki overruna. Multi combat feniks, rydwan, dragoni zabijają DWÓCH ironbreakerow. Feniks uznał, że nie zda breaka i ucieknie, ale nie za daleko, reszta give ground.

Turn 3

Dwarfy: Jak się okazało, feniks miał sprytny plan z tą ucieczką i dzięki temu klocek warriorów nie miał szans doszarżować do combatu, 10 cali ich przerosło. Także zrobili tylko taktyczne zwrot. Żyrokopter szarża w feniksa, ten dalej ucieka na jakieś 15 cali, także jego dziwny niezrozumiały plan działa. Bolt uznał, że znowu nie trafi, inżynier wbija ranę w feniksa. Thunderrsi zostali zjedzeni. Ironbreakrsi zabijają kolejnego dragona, przegrywam combat i bohater robi fallbacka, a dragoni giveground. Elfy: Elleriany w końcu dopadli bolta, co się okazało zaciętą walką przez kolejne 4 tury combatu, dzielni jeźdźcy na szczęście ustali, ale zostało ich trzech po starciu z mocarną maszyną. Na środku uwolniony rydwan szarżuje w żyrokopter, ten fire & flee. Mieliśmy dyskusję najpierw czy możne w ogóle strzelać, niestety mógł :(, potem uciekł. Doczytaliśmy zasady i po fire & flee unit ucieka jedną kostkę mniej, więc rydwan zjada żyrka. Dragoni przegywają combat i ostatni ratuje się taktycznym odwrotem, nie zdając breaka. Feniks zebrany i reszta armii zaczyna zataczać koło wokół krasnoludów.

Turn 4

Dwarfy: Minersi ciąglę błądzą gdzieś pod ziemią szukając światełka w tunelu. Ironbreaksi szarżują w rydwan, ten na wzór feniksa i dragnów uznaje, że odwrót to honorowa rzecz. General na łódce dostaje dwie rany od inżyniera. Elfy: Ostatni dragon i rydwan zebrani, silverzy wycofują się za górkę, aby nie dostać od inżyniera. Dragon chowa się za lasem. Rydwan feniks i łódka polują na ironbrekerów.

Turn 5

Niestety nie ma już zdjęć. Minerzy w końcu wychodzą z automatu, wyszli przy krawędzi obok silverów i ustawili się bokiem kusząc los. Bolt w końcu spadł. Elficki mag znowu postanowił się wykazać i dał sobie warda i dodatkowy atak. Tak wzmocnieni silverzy wpadli od boku w minerów, zjadając ich w dwie tury comabtu. W centrum coraz ciaśniejszy krąg. Czekałem do ostatniej mojej tury, aby wpaść w ironbreakerow. Klocek warriorow obok to dobry straszak.

Turn 6

Na środku krasnoludzkie oddziały kręcą się wokół własnej osi, szykując się na rozszarpanie przez elfy. W ostatniej turze feniks i dwa rydwany wpadły od tyłu i boku w ironbreaksów, kilku spadło w końcu. Break nie zdany(shieldwall), więc bardzo miło z ich strony. Po czasie zastanawiam się, przecież ironi mają jeszcze stubborna, więc nie musieli rzucać breaka? Scenariusz ćwiartki i mimo, że punkty dzielone przez dwa, zebrałem 300 punktów, Lenar 75. Bitwa bardzo przyjemna, dzięki!